Loading

Wrogowie odchudzania i szczupłej sylwetki

Czy wiesz na co uważać w drodze do szczupłej sylwetki? Wypunktowałam 10 czynników, na które powinnaś zwrócić baczną uwagę jeśli zależy Ci na utracie kilogramów. Zapraszam do czytania i komentowania.

 

1. Dieta bardzo niskokaloryczna

Owszem sprzyja szybkiej utracie masy ciała, ale jeśli zaczniesz jeść 1000 – 1200 kcal, albo jeszcze mniej, to Twój organizm będzie w STRESIE (tzw. biologicznym) i aby się zaadoptować do nowej sytuacji – czyli do GŁODÓWKI –  metabolizm zacznie zwalniać.  W efekcie,wielce prawdopodobne, że  nawet jeśli zakończysz głodówkę  i wrócisz do podaży kalorii sprzed diety to czeka Cię szybki powrót poprzedniej masy ciała i tak zwany efekt jo-jo.

 

2. Duża podaż prostych węglowodanów.

Dotyczy to przede wszystkim glukozy, fruktozy i sacharozy, obecnych w wysokoprzetworzonej żywności. Wysokie spożycie tych węglowodanów znacznie podnosi dzienny bilans energetyczny i sprawia, że tracimy kontrolę nad łaknieniem – ciągle mamy ochotę na słodkie, ponieważ słodycze powodują skoki poziomu insuliny. A nadmiar węglowodanów zostanie przekształcony w tłuszcz, który będzie magazynowany w postaci tkanki tłuszczowej.

 

3. Zbyt mała podaż błonnika w diecie

Powinno się przyjmować przynajmniej 25 g błonnika dziennie. Błonnik  w posiłku sprawia, ze jesteśmy dłużej syci, i nie podjadamy. Składnik ten powoduje zwolnienie wchłaniania glukozy, co z kolei wpływa na zmniejszenie wydzielania insuliny. Ten mechanizm może pomóc w zapobieganiu nadwadze.

 

4. Za mało śpisz

Niedobór snu powoduje wzrost poziomu greliny w naszym organizmie (grelina wzmaga poczucie głodu) , a co za tym idzie więcej jemy w trakcie dnia. Żeby tego było mało, mamy wtedy ochotę na produkty o wysokiej kaloryczności, które niekoniecznie są zdrowe i dietetyczne.

5. Chcesz być perfekcyjna.

Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę ale perfekcjonizm jest często wrogiem postępu. Próby bycia perfekcyjnym najczęściej kończą brakiem wiary w siebie i  frustracją. Zacznij od stopniowej zmiany sposobu odżywiania, codziennie 1 mały krok bardziej zbliży Cię się do celu niż,  wielki zryw który będzie trwał najwyżej kilka dni, a po którym zdołowana wrócisz do starych nawyków.

6. Unikasz tłuszczu

A przecież tłuszcze są niezbędnym składnikiem błon komórkowych oraz stanowią substrat wielu hormonów i pozwalają na wchłonięcie się witamin (A, D, E, K).
Powinno spożywać się 25-30% (optimum) tłuszczu w diecie.
Nie demonizujmy tego składnika. Tłuszcz daje poczucie sytości i wzmacnia smak potrawy. Spożywaj więc zdrowe tłuszcze:
– jednonienasycone w ilości : oliwa z oliwek,  olej rzepakowy, orzechy
– wielonienasycone – mowa  tu o kwasach tłuszczowych  omega-3 (WNKT ω-3) oraz kwasach tłuszczowych omega-6 (WNKT ω-6): awokado, tłuste ryby, olej lniany, orzechy (nie więcej niż 10% w diecie).

Uważaj aby tłuszcze nasycone zawarte w maśle, mleku, tłuszczu kokosowym i palmowym oraz tłuszczu z mięsa nie przekraczały 10% w diecie.

 

7.Masz niedoczynność tarczycy ale o tym nie wiesz

Niedoczynność tarczycy to choroba, która jeśli nie zostanie zdiagnozowana, może znacząco wpłynąć na problemy z utrzymaniem prawidłowej masy ciała. Niedobór tyroksyny spowalnia metabolizm i sprzyja odkładaniu się tkanki tłuszczowej. Trudno jest wtedy zgubić zbędne kilogramy bez wdrożenia odpowiedniego postępowania żywieniowego. To samo tyczy się innych zaburzeń hormonalnych, z których nie zdajesz sobie sprawy dlatego wszelkie niepojące symptomy powinno się konsultować z lekarzem.

 

8. Jesz za dużo produktów wysoko przetworzonych

Są one poddawane są różnym zabiegom technologicznym, co powoduje utratę ich wartości odżywczych. Aby poprawić wygląd i strukturę jedzenia, producenci dodają do niego sztuczne barwniki i konserwanty. Nie stronią też od cukru, soli i tłuszczu. Taka żywność ma wysoki indeksie glikemiczny, który sprzyja odkładaniu  tkanki tłuszczowej no i regularnie spożywana jest naprawdę niezdrowa.

9. Podjadasz w porach wieczornych

Po godzinie 21.00  zwiększa się wydzielanie melatoniny przez szyszynkę oraz komórki przewodu pokarmowego. Energia z pożywienia nie jest pozyskiwana na wzrost i odnowę tkanek, ale przede wszystkim jako materiał zapasowy. Zbilansowane i regularne posiłki w trakcie dnia oraz odpowiednia ilość snu w nocy, są w stanie uchronić Cię przed podjadaniem w porach wieczornych.

 

10.Za mało się ruszasz.

Gdy siedzimy, nasze mięśnie wiotczeją, a w ich miejsce pojawia się tkanka tłuszczowa. Dotyczy to nawet  tych osób, które raz czy dwa razy w tygodniu chodzą przykładnie na siłownię czy przestrzegają zasad zdrowej diety. Należy jak najczęściej wstawać od biurka i ćwiczyć te partie ciała, które są podczas siedzenia najbardziej obciążone.

 

Miałaś okazję poznać jeszcze innych wrogów odchudzania? Śmiało, podziel się w komentarzu swoimi doświadczeniami i refleksjami.

Leave a Reply