Loading
Odchudzanie

Psychologia odchudzania. Psychologiczne przyczyny nadwagi i otyłości.

Dedykuję ten wpis osobom, które dążą do upragnionej sylwetki i w swym działaniu są mniej lub bardziej skuteczne. Zaplanowałam cykl postów, w których chciałabym przybliżyć nieco mechanizmy, które prowadzą do powstawania nadwagi i otyłości. Chciałabym skłonić Was do refleksji i jeśli jest to potrzebne – do zmiany swojego dotychczasowego podejścia. Mam nadzieję, że seria postów na temat psychologii odchudzania okaże się pomocna.

Trochę psychologii…

Sporym ułatwieniem w walce z nadwagą i otyłością jest poznanie i zrozumienie powodów spożywania nadmiaru jedzenia. Obok nieznajomości prawidłowych nawyków żywieniowych istotną rolę odgrywają czynniki psychologiczne, które są związane ze sposobem myślenia i zachowania.

Poniżej kilka z nich:

  • destrukcyjne przekonania na temat własnej osoby, własnego ciała
  • nieprawidłowe nawyki związane z dbaniem o siebie i swoje ciało
  • negatywne nastawienie do siebie, odchudzania, specjalistów leczących otyłość, zmian oraz do konfrontacji  z problemem
  • nieadekwatne wyobrażenia dotyczące własnego ciała, procesu odchudzania, własnych możliwości czy ograniczeń oraz celów.

Występuje wiele zaburzeń natury psychologicznej, które sprzyjają powstawaniu nadwagi i otyłości:

  • zespół kompulsywnego jedzenia – gdy tracimy kontrolę nad ilością i jakością przyjmowanego pokarmu
  • syndrom jedzenia nocnego – gdy nadmierne łaknienie pojawia się w godzinach wieczornych i nocnych.
  • żarłoczność psychiczna – napady niekontrolowanego objadania się.
  • zaburzenia lękowe
  • depresja
  • zaburzenia adaptacyjne  – związane  np. z przeżywaniem trudnych życiowych chwil

Na nasze zachowania żywieniowe znaczny wpływ wywierają emocje. Potocznie panuje przekonanie, że stres i towarzyszące mu negatywne uczucia nasilają apetyt.Wyniki badań tylko częściowo to potwierdzają. Co prawda większość ludzi obserwuje u siebie zmiany w nasileniu apetytu w odpowiedzi na stres, jednak nie u wszystkich przekłada się to na zwiększenie ilości spożywanych pokarmów. Emocje mogą zwiększać spożycie pokarmu u osób odchudzających się, czyli jedzących restrykcyjnie, a zmniejszać spożycie w np. u osób które się nie odchudzają czyli jedzących nierestrykcyjnie. Ponadto, różne emocje mogą zwiększać lub zmniejszyć ilość spożywanego pokarmu np. nuda może prowadzić do zwiększenia apetytu, zaś smutek do zmniejszenia.

W związku z powyższym jedzenie, które powinno służyć zaspokajaniu potrzeb energetycznych organizmu – okazuje się, że coraz częściej  spełnia zupełnie inne – dodatkowe – funkcje np służy:

  • zaspokojeniu potrzeby miłości – pokarm kojarzymy z okazywaniem sympatii, miłości poprzez słodkie podarunki.
  • zaspokojeniu potrzeby nagrody – już od dzieciństwa nauczono nas, że za dobre oceny i zachowanie otrzymamy ulubione słodycze.
  • zaspokojeniu potrzeby bezpieczeństwa – jedzenie w takiej sytuacji służy do odwrócenia uwagi od sytuacji problemowej, często jest to wyuczona reakcja na stres.
  • zaspokojenie potrzeby uznania i szacunku poprzez wizyty w znanych restauracjach i drogich delikatesach.

Podsumowanie

W tym świetle nadwaga i otyłość to nie tylko kosmetyczny defekt i rezultat spożywania zbyt kalorycznej żywności, ale wynik współdziałania czynników natury psychologicznej. Czynniki te należy sobie uświadomić i rozpocząć pracę nad sobą, najlepiej pod kontrolą specjalisty. Prawidłowa terapia otyłości to zarówno wprowadzenie odpowiednio zbilansowanej diety, zwiększenie aktywności fizycznej, jak nauczenie się pracy z własną psychiką.

W tym miejscu chciałabym zaprosić Cię do mojego kolejnego wpisu na temat psychologii odchudzania
Psychologia odchudzania cz.IIPozbądź się obsesji odchudzania i zadbaj o siebie

 

odchudzanie

Na podstawie:

  1. Laitinen J., Ek E., Sovio U., Stress-related eating and drinking behavior and body mass index and predictors of this behavior, Preventive Medicine, 2002, no. 34, p. 29–39.
  2. Macht M., How emotions affect eating: a five-way model, Appetite, 2008, no. 50(1), p. 1–11.
  3. Forum Medycyny Rodzinnej 2009, tom 3, nr 4, 297–303 Miejsce psychologa w leczeniu otyłości Monika Bąk-Sosnowska

13 comments

  1. Bardzo ciekawy i ważny wpis… Ja cały czas dążę do idealnej sylwetki, ćwiczę, staram się jeść z głowa, ale najważniejsze to chyba psychika…żeby mieć dobre nastawienie do zmiany nawyków, do tych wyrzeczeń, żeby ślepo nie patrzeć na idealne obrazy innych osób… Przyjemny blog, dodaje do obs! 🙂 Pozdrawiam!

  2. Świetnie, że poruszyłaś ten temat, bo w internecie co prawda można znaleźć masę porad dotyczących odchudzania, jednak nikt nie zaczyna od tego co najważniejsze. Właśnie od podejścia ze strony psychiki. Jest ona kluczowa tak naprawdę w każdej czynności i to właśnie ona kreuje nasze nastawienie. I tak naprawdę to ona stawia nam bariery czy też pokazuje, że nie mamy żadnych.
    Pozdrawiam!

  3. Bardzo potrzebny i ciekawy artykuł. Myślę, że może pomóc wielu osobom zmagajacym się z odchudzaniem. Szczególnie zaintrygowal mnie kwestia spożywania przez nas jedzenia związanego np z zaspokojenie potrzeby miłości. Nigdy o czymś takim nie słyszałam. Pozdrawiam Panią serdecznie 🙂

Leave a Reply